Część I
Krztuszę się krwią, zachłystuję,
Tą którą dostałem namiętnie
Jako sumę naszych sumień.
Za dużo Ciebie jest we mnie,
Ale przyjdzie taki czas,
Kiedy znowu poczuję
Jak wrze mi, gotuje się, paruje
I skrapla po ściankach żył Twój smak.
Część II
Po dłoniach ocieka ze skaleczeń.
Zasycha na papilarnych liniach
Nasza miłość - krwista czerwień
Dopóki nie zabije nas hemofilia.
wtorek, 25 października 2016
czwartek, 13 października 2016
Po kostki
Pędzi ten świat na przestrzał
Ku ziemi, po której stąpam.
Po kostki w kościach.
I chciałbym przestać
Grzebać
Nagimi rękoma w błocie z krwi,
Gdzie czytam historię
Matek, Ojców, Synów, Duchów.
W imię ich święcę świat nieżywych –
Niedopałkami, szkłem tłuczonym,
Rzuconym na bruk,
Ponad ciała bez głów,
Płuca bez tchu,
Usta bez wyrazu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)