To nie jest wiersz.
To spowiedź.
Nie przed Bogiem, lecz przed Tobą.
Bo Tobie ja winien jestem za mój grzech.
Byłoby prościej gdybym nie kochał.
I to rozstanie przed ponad rokiem.
I życie i picie i śmierć.
Łatwiejsze byłyby życzenia noworoczne,
Gdybym nie kochał jak kocham. I proszę
Zapytaj mnie o to ponownie,
A ja odpowiem Ci prawdę.
Kochasz?
Zawsze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz