niedziela, 11 września 2016

Noc czarna



W taką czarną noc,
Nie ciemną.
Czarną, czarną i gęstą jak smoła.
Oblepiała mnie całego.
Ściekała po palcach jak krew.
Krew dużo jaśniejsza,
Jakby odbijająca wątły błysk  księżyca.
W taką czarną noc,
Ciemniejszą od źrenic,
Nie myślałem o jakimkolwiek świetle.
Tylko by zaspokoić pragnienie.
Na dnie.
Na dnie węgielnej pustki.
Żar pozostawał w tętnicach,
Popiół na ulicach.
Niewidoczny… W tak czarną noc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz